Zaręczyny, a co później?

Będąc szczęśliwą parą, której wszystko się układa, gdy obie strony są pewne swoich uczuć, pada decyzja, żeby przejść na kolejny etap. Jak możecie się domyślić, chodzi tu o zaręczyny. Tradycyjnie ta kwestia leży w rękach mężczyzny, to on powinien zadbać o to, żeby ten dzień był wyjątkowy, w pięknych okolicznościach, niezapomniany dla obojga zakochanych, no i oczywiście, żeby partnerka była zaskoczona. Jest to bardzo ciężki orzech do zgryzienia i wymaga wielkiego zaangażowania ze strony pana. Musi on to tak zaplanować, żeby jego ukochana niczego nie podejrzewała i żeby był to dla niej jeden z najpiękniejszych dni w jej życiu. Decyzja nie jest prosta, na początku należy się zorientować ile kosztuje pierścionek zaręczynowy, ten wymarzony i pasujący do stylu i osobowości kobiety, a następnie dać ponieść się kreatywności i wymyślić w jaki sposób i gdzie należy uklęknąć i zadać to magiczne pytanie – „czy zostaniesz moją żoną?”. Cała ta otoczka wokół zaręczyn sprawia, że partner może się stresować i zwlekać z decyzją, jednak należy pamiętać, że to jest bardzo ważny dzień, można powiedzieć, że przełomowy dla związku i trzeba podejść do tego tak, aby to para była zadowolona, a nie wszyscy inni. Niektóre osoby są takie, że wolałyby fajerwerki na tle oceanu, będąc na egzotycznej wycieczce, a niektórzy chcieliby, żeby zaręczyny odbyły się w pięknie przystrojonym domu, przy świecach, bez żadnych udziwnień. Dlatego najważniejsze jest to, żeby zachować balans i równowagę. Należy słuchać siebie i partnerki w planowaniu tak ważnego dnia. Warto jest zwracać uwagę na to, co lubi ukochana, co sprawia jej przyjemność i tym się kierować.
Po zaręczynach nadchodzi czas na planowanie ślubu i całe szaleństwo towarzyszące temu wydarzeniu. Zamawianie sali, szukanie idealnej orkiestry lub dj’a, szukanie kamerzysty i fotografa, których prace najbardziej się podobają, udanie się do księdza, lub do Urzędu Stanu Cywilnego… To wszystko ma swój urok, jednak wymaga dużej odpowiedzialności i rozwagi ze strony narzeczeństwa. Wiadomo, że ślub to nie tylko impreza dla młodej pary, ale także dla gości, których może być nawet ponad dwustu, w zależności od tego jak duża jest rodzina i jak wiele ma się przyjaciół i znajomych. Organizując wesele należy brać pod uwagę wszystkie te aspekty, jednak trzeba zachować zdrowy rozsądek i zdawać sobie sprawę z tego, że wszystkim się nie dogodzi. Warto podczas planowania ślubu zgłosić się do wedding plannera, czyli tak zwanego konsultanta ślubnego, który ukierunkuje całą wizję wesela i połączy ze sobą wszystkie elementy, które podobają się narzeczeństwu w sposób spójny i piękny. Do tego taka osoba pomoże w zaplanowaniu wszelkiego rodzaju wydatków z odpowiednim wyprzedzeniem, zasugeruje na czym warto zaoszczędzić, a w co młodzi powinni zainwestować. Dodatkowo wedding planner jest obecny podczas całego wesela i pilnuje tego, aby impreza przebiegała zgodnie z harmonogramem, pomaga w trakcie oczepin, jest dla państwa młodych na każde zawołanie, pilnuje aby wszystko było perfekcyjne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *