Piwo i mecz

Okres wakacji był w tym roku bardzo dobrym czasem dla wszystkich osób, które to lubują się w oglądaniu meczów piłki nożnej. Jak prawie każdy wie, miały miejsce mistrzostwa świata w piłce nożnej, które to były zlokalizowane w 12 miastach naszego sąsiada, czyli Rosji. Była tam też reprezentacja naszych polskich piłkarzy, która to niestety odpadła już w fazie grupowej i tym razem nie mieliśmy zbyt wiele powodów do radości. Jednakże dla prawdziwego fana piłki nożnej liczy się sam fakt, że mundial to kapitalne widowisko i pomimo tego, że nasi chłopcy zagrali tylko trzy mecze, to przecież było ich dużo więcej i dla nas liczył się tak naprawdę każdy, który to mogliśmy obejrzeć we wspólnym gronie, zasiadając po pracy na kanapie i ciesząc się prawie codziennie widowiskiem, które dla każdego fana sportu jest czymś mocno wyjątkowym. W pewnym momencie Janek zadał mi pytanie, jak otworzyć piwo, gdy nie ma się otwieracza, pomogliśmy mu, gdyż wielu z nas palących papierosy, potrafi to robić zapalniczką, więc zdradziliśmy mu łatwy sposób i pokazaliśmy kilka razy pod rząd, jak powinien to robić następnym razem, gdy wydarzy mu się taka sytuacja. Mundial, piwo i męskie grono, to czas na który czeka się 4 lata. W naszym życiu maksymalnie tylko kilka razy będzie nam dane w większym gronie zasiąść przy tej imprezie i cieszyć się jej poziomem, dlatego to więc czas, który chcieliśmy bardzo zapamiętać i celebrować każdą chwilę razem. Nasze żony były mocno wyrozumiałe w tym aspekcie i trafiliśmy na tyle dobrze, że wszyscy dostaliśmy w tym okresie luźniejszy czas w związkach, a nasze Panie zrozumiały już dawno, czym dla faceta jest dobry mecz i jak jest to dla nas priorytetowe. One w tym czasie mogły się we własnym gronie udać na ich ulubione zakupy i na spędzone w galeriach godziny. My też byliśmy w tej sprawie wyrozumiali i postanowiliśmy, że mogą robić co chcą pod naszą nieobecność. Nie przeszkadzaliśmy sobie więc na wzajem i taki układ pasował zarówno jednej, jak i drugiej stronie barykady. Pracujemy w szeroko pojętej branży piwnej, więc ten temat jest dla nas bardzo ważny. Wszyscy jesteśmy prawie domowymi piwowarami, a niektórzy pracują nawet na kontrakcie w większych browarach. Temat piwa pojawia się więc dużo częściej, niż ten piłki nożnej, czy naszych kobiet. Możemy rozmawiać o tym godzinami w każdej sytuacji, ponieważ jest to temat rzeka i nie można wyczerpać wszystkich tematów z nim związanych. Każdy z nas lubi wyprodukować swoje piwo i pochwalić się nową recepturą, którą odkrył niedawno. Wielu z nas podróżuje też w poszukiwaniu nowego chmielu, by urozmaicić nasze piwa i dokształcić się w tej branży, tak by z roku na rok być coraz lepszym w tym rzemiośle. Wspieramy się i gdy widzimy, że któryś z nas zostaje w tyle, staramy się podać mu rękę i naprowadzić na dobre tory tak, by on też szedł po nich równo z nami. Piwo i piłka nożna połączyły nas więc i scementowały dosyć mocno naszą paczkę, która od wielu lat trzyma się razem i mam nadzieję, że pozostanie tak jeszcze na długo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *