CREATIVE BLOG TOUR!

Dziś się trochę pochwalę – minął tydzień odkąd zostałam zaproszona do wzięcia udziału w:

Creative Blog Tour jest międzynarodową wędrówką po kreatywnych blogach, której celem jest poznawanie nowych osób, ich pasji i talentów.

Bardzo się cieszę, że mogę wziąć udział w tej zabawie, a wszystko dzięki zaproszeniu, które otrzymałam od

Justyny z bloga Codzienne Drobiazgi http://codziennedrobiazgi.blogspot.com/

Justyna jest świeżutką blogerką, bardzo wszechstronną, potrafiącą cieszyć się z wielu rzeczy, na które natrafiamy w codziennym życiu. Z jej bloga możecie nie tylko zaczerpnąć ciekawe przepisy na smaczne potrawy (ciasta, konfitury, zupy), ale też  dowiedzieć się więcej o sztuce decoupage, która nie jest jej obca. Czasem Justyna zabierze Was także w jakąś cudną podróż na przykład w jesienne Bieszczady – jest bowiem nie tylko domatorką dbającą o wnętrza, ale też miłośniczką podróży. Jej blog jest przepełniony pozytywną energią, a Justyna jest przemiłą osobą. Cieszę się, że Cię poznałam Justynko i dziękuję za zaproszenie do Creative Blog Tour!

Zgodnie z zasadami nadchodzi moja kolej, by odpowiedzieć na pytania pojawiające się w blogowej wędrówce. Postaram się odpowiedzieć króciutko i Was nie zanudzić :)

Nad czym obecnie pracuję?

Cóż, nie wiem czy można to nazwać pracą – głównie wychowuję moich synków: trzyletniego Michasia i dwumiesięcznego Mateuszka, ciesząc się każdą chwilą tego macierzyństwa. Rozwijam swoje talenty kulinarne – śladami blogów kulinarnych ostatnio zaskakująco często przygotowuję różne desery i inne potrawy. Dekoruję moje poddasze, na którym dane mi było zamieszkać, upiększam, udoskonalam nasze cztery kąty, powolutku zmieniam oblicze starych mebli, które mamy w domu. Obecnie pracuję nad świątecznymi dekoracjami, które, mam nadzieję, uda mi się pokazać Wam tutaj no i nad niekończącą się opowieścią, jaką jest urządzanie pokoju mojego synka ;) Poszukiwanie inspiracji, pięknych przedmiotów, ciekawych aranżacji wnętrz… mhmmm – to jest to, co Tygryski lubią najbardziej! :)

Czym moja praca różni się od innych w tej branży?

Hmmm, a czy można mnie przypisać do jakiejś branży? Mój blog nie jest ściśle ani blogiem parentingowym, ani typowo wnętrzarskim, ani modowym, ani kulinarnym. I może tym właśnie się różnię. Zapraszam Was tutaj do mojego mieszkania, do podróży w moją codzienność, do odkrywania nowości razem ze mną, korzystania z mojej wiedzy, uczenia się na moich błędach. Piszę nie tylko o zimowym wystroju salonu, ale też np.o przygotowaniach do porodu. Być może z czasem mój blog silniej się ukierunkuje, ale póki co wciąż ewoluuje, a owoce tych moich (r)ewolucji możecie śledzić w moich wpisach.

Dlaczego piszę (bloga) o tym co tworzę(robię)?

Bo sprawia mi to przyjemność, bo jest to dla mnie odskocznia, zajęcie, które mnie bardzo relaksuje i odpręża. Uwielbiam dzielić się z innymi tym, czego się nauczyłam, co odkryłam lub co znalazłam – i nieważne czy to przepis na pyszne mufinki czy może skrzyneczka w gwiazdki do pokoju mojego synka. Każdy post piszę z nadzieją, że komuś się przyda to, co w nim jest, albo przynajmniej będzie mu miło poczytać i pooglądać zdjęcia przy porannej kawie.

Jak odbywa się mój proces tworzenia (pisania)?

Pomysły przychodzą spontanicznie – jest coś, co mi się bardzo podoba, co ostatnio się zmieniło w moim domu lub w moim życiu; chcę się tym z Wami podzielić i piszę – czasem od razu, a czasem dłużej trawię temat. Zdjęcia robię zazwyczaj w towarzystwie mojego Michasia, który jest już przyzwyczajony do tego, że mama skacze z aparatem po całym domu. A i on sam biegnie do pokoju po swój aparat Fisher Price i pstryka ze mną :) Ktoś ostatnio zapytał mnie jak znajduję na wszystko czas. Jakoś się udaje – chyba im więcej mam na głowie, tym lepiej jestem zorganizowana. I bardziej spełniona :)

A teraz pora na kolejny blog, który weźmie udział w wędrówce. Moje wyróżnienie i zaproszenie wędruje do mojej imienniczki -

Kasi z bloga Latte House http://lattehouse2012.blogspot.com/

 

 

 

Jest dla mnie ogromnym zaszczytem, że mogę przedstawić Wam ten blog tu, u siebie. Kasia na swojej stronie przedstawia nie tylko piękne wnętrza i aranżacje, ale też efekty Latte House’owej pracowni – przepiękne wianki, które mogą być niebanalną ozdobą niejednego domu, i które skradły moje serce, gdy tylko je zobaczyłam. Jak dla mnie Kasia jest prawdziwą czarodziejką – ma niebywałe wyczucie smaku i poczucie estetyki. Niejednokrotnie została wyróżniona jako The Versatile Blogger, co, zapoznawszy się z jej blogiem, w ogóle nie jest dla mnie zaskoczeniem. Serdecznie polecam Wam jej stronę – zajrzyjcie do niej i wyruszcie w CREATIVE BLOG TOUR!

Kasia

 

My czyli mamy :)

Ta strona jest owocem naszych spotkań – nas, czyli młodych mam, które miały to szczęście, że zaszły w ciążę niemalże w tym samym czasie, i ponieważ są sąsiadkami pierwsze etapy bycia mamą przeżywają razem.

Urodziłyśmy dzieci na początku roku 2012 i każdego dnia napotykałyśmy na nowe radości, ale także problemy. Spotkałyśmy wielu ludzi, którzy bardzo nam pomogli, ale także wielu „profesjonalistów”, którzy niekoniecznie dobrze nam doradzali, uczyłyśmy się na własnych błędach, radziłyśmy się siebie nawzajem. Tą stronę stworzyłyśmy nie tylko po to, aby doradzać przyszłym i już-mamom co i jak robić z dziećmi, ale także po to, by pokazać, że bycie mamą nie oznacza stania się kurą domową kręcącą się w garach, ani też nie uwalnia w kobiecie drzemiącej głęboko grubej, zaniedbanej kwoki.

Chcemy pokazać Wam, że można być mamą zadbaną, atrakcyjną, zorganizowaną. Można być żoną, ukochaną kobietą, gościnną panią domu, dobrą gospodynią, niezłą kucharką, a jednocześnie mamą – i to w naszym przypadku mamą niemowląt, które potrafią być baaaaaardzo zajmujące.

Staramy się gromadzić rzetelną wiedzę, która pomoże Wam w takich pozornie prostych sprawach jak karmienie piersią, pielęgnacja niemowląt, odżywianie mamy i dziecka, itp. Będzie to wiedza zaczerpnięta z książek, programów telewizyjnych, ciekawych artykułów pisanych przez kompetentnych ludzi – wszystko jednak skonfrontujemy wcześniej z naszym doświadczeniem tak, abyście Wy, mamy, mogły łatwiej podjąć decyzję czy z tych rad skorzystać czy nie.

Przedstawimy Wam też różne kobiety, które w swoim życiu łączą niejednokrotnie swoje pasje i swoją pracę z wychowywaniem dzieci. Podpatrywanie innych może być nie tylko ciekawe, ale też inspirujące i mamy ogromną nadzieję, że wzbudzimy w młodych mamach pragnienie rozwijania siebie. Zaproponujemy tu także jak urządzić przestrzeń w domu, jak ugotować coś fajnego, jak zorganizować przyjęcie, i – co najważniejsze – jak zadbać o siebie. Ciąża i poród odbijają się mocno na urodzie, ale postaramy się pokazać Wam, że nie wszystko jednak stracone, a seksapil nie wyparowuje z mlekiem matki.

Chcemy też zaznaczyć, że wszystko co tu opiszemy jest  subiektywne, jak to na takich stronach bywa. Nikogo nie zmuszamy do stosowania naszych rozwiązań, ani też nikogo do niczego usilnie nie namawiamy. Nasze propozycje wydają się nam słuszne, ciekawe lub po prostu warte rozważenia, ale wierzymy głęboko, że każda mama sama wie co dla niej i dla jej dziecka najlepsze i powinna przede wszystkim zaufać własnej intuicji.

Pozdrawiamy i zapraszamy do odwiedzania naszej strony

Marta (mama Jasia) i Kasia (mama Michałka)